Dziś m.in. program Gimkit, który jako pierwszy przyjmuję sceptycznie ale trudno wszystko brać bezrefleksyjnie. Po południu wyprawa do wsi Kiti, gdzie znajduje się prawosławna cerkiew z V wieku.
Dzień drugi kursu upłynął pod znakiem nauki ciekawych metod łączenia nauk ścisłych z kreatywnością, sztuką - tak by maksymalnie zachęcić uczniów do udziału w zajęciach. Ja również miałem niesamowitą frajdę z tych zajęć. Budowanie robotów, i późniejsze ich programowanie, okazało się czymś przy czym każdy może świetnie się bawić!
Wraz z nową grupą rozpoczęliśmy zagadnienie kompetencji miękkich oraz sposoby ich występowania oraz wykorzystywania w edukacji. Ponadto ze względu na nowe osoby w grupie, powtórzyliśmy ćwiczenie doświadczenia trudności funkcjonowania z różnymi dysfunkcjami. Jak również:
Canva, Miro i Mentimeter — proste aplikacje, a tak ogromny potencjał! Jestem podekscytowany tym, jak mogą zwiększyć zaangażowanie moich uczniów, ale nie zabrakło również elementów pobudzania kreatywności!
Komentarze
Prześlij komentarz