Florencja - dzień 5 - AgS

Dzisiejszy dzień był pełen wzruszeń i pożegnań. Kurs zakończył się rozdaniem certyfikatów, wymianą refleksji... I oczywiście medytacją. Była też oczywiście spora porcja wiedzy, tym razem o korzeniach jogi i medytacji. Nasz trener bardzo sprawnie podsumował nasze działania i podkreślił rolę dobrych praktyk i nawyków. 
To był zdecydowanie najlepszy kurs, na jakim byłam w życiu!
Dużo przemyśleń... sporo emocji... Na pewno weekend będzie dobrym momentem na przepracowanie tego stanu. Od czego jest medytacja! 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Split - dzień 1- IP

Split- day 7-IP

Split - day 2 - IP