Florencja - dzień 6 - AgS
W sobotę miałam okazję uczestniczyć w wycieczce, którą miałam włączoną do programu szkolenia. Ze względu na wysokie temperatury wybrałam wyjazd do usytuowanego na zielonych wzgórzach Chianti - rejonu słynącego z produkcji wina. Miałam okazję dowiedzieć się, jak tworzy się ten szlachetny trunek - od owocu na krzaku - do napoju w butelce. Chętni mieli również okazję do degustacji. Tradycja picia wina we Włoszech jest bardzo stara, ponieważ w dawnych czasach woda była często zanieczyszczona i niezadatna do picia, dlatego - paradoksalnie - bardzo lekkie napoje alkoholowe były bardziej bezpieczne dla zdrowia.
Jako ciekawostkę mogę podać fakt, że we Florencji jest ponad 150 specjalnych "okienek" na wino. Są to pozostałości dawnej zabudowy, kiedy prawie w każdym budynku (tu nazywa się je "palazzo") można było kupić kieliszek lub butelkę wina, ponieważ ich właściciele mieli winnice naokoło miasta. Dzisiaj te "buchette" nie funkcjonują, choć może niektórym turystom, po poznaniu tego sekretu Florencji, się to zamarzy!
Wystarczyło zapukać do okienka...
Komentarze
Prześlij komentarz